Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Słuchawki
#1
Siemka wszystkim, z racji tego że obecne słuchawki mi sie rozpadają to chce kupić jakieś nowe. Polecacie jakieś konkretne? Chodzi mi o słuchawki z najlepsza jakością dźwięku, dobrym basem, bez mikrofonu i na kablu najlepiej plecionym żeby szybko się nie zepsuł. Cena nie jest ważna. 

Z góry dzięki za wszystkie propozycje Wink
Odpowiedz
#2
HyperX Cloud 2, a mikrofon z nich do wyjebania
Odpowiedz
#3
Ja polecam Steelseries Arctis 3/5/7 , różnią się tylko dodatkowymi opcjami, wykonanie jest takie same. Słuchawki lekkie, wygodne, dobrze brzmią(bass jest) i mikrofon daje radę(jeżeli chodzi o komunikacje).
Odpowiedz
#4
HyperX Cloud 2, sam miałem je kupić ale akurat nie były w sklepie, kupiłem Cloud 1 i są kozak ;d Cloud 2 mają swoją kartę dźwiekową ;p
Odpowiedz
#5
Ja mam Hyperx Cloud Singer i jestem zadowolony. Wygodne, dobra jakość dźwięku, aluminiowa konstrukcja, regulacja głośności przy słuchawce. Gdybym miał kupować następne to raczej cloudy 2 jak chłopaki wyżej pisali. Smile
Odpowiedz
#6
On się pyta o słuchawki a nie headset.

Zamknięte:
https://pl.akg.com/K550MKII.html?cgid=over-ear#start=1

Otwarte:
https://sennheiser.pl/o/hd-660-s
Odpowiedz
#7
Tyle że większość słuchawek stworzonych do Gamingu (czyli wygodne na nawet 24h ciągłego grania, z dobrym Bassem itd.) posiada mikrofon. Te Słuchawki co ty Brzos wysłałeś, wyglądają jakby po jednym małym puknięciu o biurko miały się rozpaść już nie mówiąc o tym jak spadną sobie z biurka.

Polecam HyperX Cloud'y 1/2 wygoda, sa bardzo dobrze zbudowane (z alu) kilka razy mi spadły/ poleciały z rage'a na biurko i sa Alive, jakość Dźwięku jest KOZAK w chuj, kabel pleciony.
Cloud 1 w X-kom
Cloud 2 w x-kom

a z drugiej strony ostatnio przerzuciłem się na HyperX Cloud Flight'y są to słuchawki bezprzewodowe z wytrzymałością Bateri do 18h bez led a z ledem do 13, są co prawda z plastiku nie jak Cloud'y 1/2 ale wygoda tak jak jakość Dźwięku jest Kozak, no i oczywiście Bezprzewodowe wstawanie od pc i możliwość poruszania się po mieszkaniu tak, żebyś nie musiał słuchać współlokatorów jest zawsze na +.
Latacze w x-kom

a z tych co mialem a nie polecam:

Razer Krakeny te pierwsze chujnia takie tandetne jakość ni jaka. Nie wiem jak te nowe Krakeny.
Steelseries Siberki V2 mialem i w sumie to tak jak napisalem o tych brzosowych, wyglądały jakby miały się po jednym puknięciu o biurko rozjebać. + tylko nie wiem czy to przypadkiem dziwnej głowy nie mam xd, Praktycznie wcale nie wygłuszały.
Jakieś tam kiedyś Miałem Turtle Beach'e tak w sumie to nie pamiętam bo to dawno ale wiem że je jeszcze zmieniłem jak były całkiem new i działały w 100% raczej to źle o nich świadczy ale no nie wiem
Odpowiedz
#8
Lirux piszę jakby ze słuchawkami wrestling ćwiczył wieczorowo Big Grin
Odpowiedz
#9
nie no, mi też spadły wiele razy cloudy, kabel był często napięty (jak spadały lub coś), po którymś razie lekko mi się plastik ujebał ale taśma jak na elektryka przystało i cyk, jak nówki Big Grin w przyszłości pewnie bym kupił Liruxa Latacze bo mogę odejść od pc i słyszeć jak mnie wyzywa Bromek xD
Odpowiedz
#10
Jak mi Cloudy spadły z 5 razy, a 3 razy sam je wyjebałem i działają dalej i dalej są wygodne, więc gwarancja jakości, tak o.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości